Samica komara potrzebuje krwi do produkcji jaj. Krew jest bogatym w białko pokarmem. Człowiek wabi komary zapachem potu, dwutlenkiem węgla oraz ciepłem.
Samica przekłuwa skórę człowieka kłujką i wpuszcza do rany ślinę, która zawiera substancje znieczulające i zapobiegające krzepnięciu krwi. Co jest potem, wszyscy wiemy, swędzenie , pieczenie i bąble.
Samce komarów nie potrafią przebić skóry i odżywiają się tylko wyciekającym sokiem roślin i nektarem kwiatów. Dla ludzi są więc nieszkodliwe . Samice komarów składają jaja do wody (do 2100 jaj składanych w 30 złożach u komara brzęczącego).
Już po ok 24 godzinach ze złożonych jaj wylęgają się larwy. Z larw po 7-10 dniach powstają poczwarki, następnie z poczwarek po 2-4 dniach wylatują osobniki dorosłe gotowe wydać w ciągu jednego roku aż 4-5 następnych pokoleń komarów.
Od jednej samicy w ciągu roku powstają miliony potomnych osobników. Zapłodnione samice zimują w chłodnych i stosunkowo wilgotnych miejscach. Często są to piwnice, strychy, stajnie, obory. Oczekują tam na ciepło wiosenne.
Komary boleśnie kłują, co powoduje miejscowe odczyny zapalne, silne swędzące obrzęki i zaczerwienienia. Ślina samicy komara może być przyczyną uczuleń i świądu. Komary przenoszą mikroorganizmy chorobotwórcze z ptaków domowych i dziko żyjących, na zwierzęta domowe i ludzi.
|